"Biały orzeł z góry spikował..." 

21 września 1995 roku - tego dnia miało miejsce historyczne zdarzenie. To właśnie wtedy Szczep Pikującego Orła został powołany do życia. I rozpoczęła się przygoda wielu osób, która trwa nieprzerwanie już od prawie 27 lat. 


Powód tej decyzji był prosty - kilka drużyn z kieleckiego hufca postanowiło rozpocząć wspólną działalność. Tym co je połączyło był bohater - 1 Samodzielna Brygada Spadochronowa im. 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej oraz Cichociemni.  
 

Pierwotnie w skład szczepu wchodziły 3 drużyny, które działają po dzień dzisiejszy: 21 KDH im. 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej, 41 KDH im. Jana "Piwnika" Ponurego i 45 KDH im. Elżbiety Zawackiej "Zo". Później dołączyły 10 KDH im. Macieja Kalankiewicza "Kotwicz", 47 KDH im. 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej oraz 70 KDH im. 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej. W szczytowej formie w naszej organizacji działały również dwie gromady zuchowe - 12 KGZ "Leśne ludki"(działająca do dziś) i 14 KGZ "Dzieci dżungli". Na przestrzeni tych kilkudziesięciu lat zmieniali nam się szczepowi. Na samym początku tę funkcję pełniła Anna Biegańska, a następnie Rafał Bednarczyk, Adam Rukat, Michał Kozera, Milot Jakubowski oraz obecnie pełniący tę funkcję Sebastian Kucharz  


Wielokrotnie jeździliśmy na wspólne wyjazdy, w tym coroczne letnie obozy. Ważnym wydarzeniem w życiu SPO był pierwszy samodzielny obóz w  Duraczowie w  2000 roku, który udało nam się zorganizować i pojechać sami jako szczep. Podczas całej naszej działalności zdarzyło nam się wyjeżdżać na wyjazdy zagraniczne. Kilkukrotnie odwiedzaliśmy holenderskie Driel i Arnhem, między innymi podczas obchodów rocznic operacji Market Garden, w której udział brała 1 SBS. Jednak najważniejszym wspólnym wyjazdem jest coroczny biwak organizowany w listopadzie nazywany zlotem SPO, na który jeździmy nieprzerwanie od 1997 roku.  

Udział w światowym zlocie skautów Jamboree także zapisał się na naszych kartach. W każdym organizowanym od 1995 roku (w którym uczestniczyli druhna Aleksandra Polesek i druh Rafał Bednarczyk) brała udział nasza delegacja. Na dwóch – w Wielkiej Brytanii w 2007 i w Szwecji w 2011 – z naszego środowiska było aż 40 uczestników. 


Szczep Pikującego Orła to również rajdy. Najdłużej organizowanym był rajd Bastion, który doczekał się aż 24 edycji. Co roku harcerze z 21 KDH zabierali nas na wędrówkę po świętokrzyskich zamkach, ruinach i twierdzach. Ostatni odbył się w 2008 roku, a zastąpił go rajd Kryptonim organizowany przez 41 KDH. Ten tym razem swoją nazwą nawiązywał do Cichociemnych i ich skoków do Polski. Każda z edycji była nazywana kryptonimem innego skoku. Kryptonim został zastąpiony w 2014 roku rajdem Scenariusz do udziału, na który zaprosiliśmy cały hufiec. Miał co prawda tylko 2 edycje, ale wielu z nas przyniósł na pewno masę wspomnień i wiele przygód, które będziemy pamiętać jeszcze przez długi czas. Jako szczep organizowaliśmy także rajd Klasztor, który odbywał się nocą i swój koniec zawsze miał w Klasztorze na Karczówce w Kielcach. 


Od samego początku bardzo istotnym była dla nas praca z bohaterami drużyn. Przez pewien czas aktywnie działaliśmy w Klubie Pikującego Orła, czyli ogólnopolskim ruchu skupiającym drużyny im. 1 SBS, gen. Sosabowskiego i Cichociemnych. Jednym z ważniejszych wydarzeń z naszej historii był kontakt ze Związkiem Polskich Spadochroniarzy w Anglii, koła Leeds i Manchester, który poskutkował tym, że obecnie każda z drużyn działających w szczepie posiada własny proporzec. 


Od zawsze byliśmy związani ze środowiskiem spadochronowym, dlatego nadszedł czas, abyśmy i my poszli za przykładem bohaterów naszych drużyn. W 2014 roku grupa wędrowników z SPO poczyniła działania, które doprowadziły do tego, że tak samo jak 1 SBS i Cichociemni mogli oddać skok ze spadochronem. Powtórzyli to co wcześniej udało się dokonać zaledwie kilku osobom z naszego środowiska, czyli: Aleksandrze Polesek, Adamowi Rukatowi, Magdalenie Beninger i Przemysławowi Różewiczowi. Tym razem do ich grona dołączyła większa grupa, która w dniach 20 – 23.08.2014 r. wzięła udział w kursie spadochronowym w Masłowie. W kursie uczestniczyli: Milot Jakubowski, Ewa Obara, Justyna Lech, Adrianna Raczkiewicz, Magdalena Gruszczyńska, Patrycja Wrzosek, Szymon Sroka, Sebastian Kucharz, Robert Wsół oraz Izabela Drogosz, która ukończyła kurs w Krakowie.  

 

Ale to nie koniec naszej historii. Szczep Pikującego Orła działa nieprzerwanie od prawie 27 lat, a kolejni harcerze dołączają i wdrażają się w jego działalność. Zapewne przed nami jeszcze niejeden biwak, obóz czy rajd oraz masa przygód, doświadczeń i wspomnień.

1/6

CZY JESTEŚ GOTOWY ?

TWOJA

PRZYGODA ŻYCIA MOŻE ZACZĄĆ SIĘ WŁAŚNIE

DZIŚ!